Środowe popołudnie przyniosło poważne utrudnienia dla pasażerów warszawskiego metra. Na północnym odcinku pierwszej linii pociągi zostały wstrzymane, a pięć stacji czasowo wyłączono z obsługi podróżnych. Powodem była interwencja służb na jednej ze stacji.
Problemy pojawiły się około godziny 15.24, kiedy Warszawski Transport Publiczny poinformował o zakłóceniach w kursowaniu pociągów. Jak przekazano w krótkim komunikacie, służby prowadzą działania w rejonie stacji Wawrzyszew, co wymusiło zatrzymanie ruchu na części trasy.
Nieoficjalnie mówi się o zdarzeniu z udziałem jednego z pasażerów. Na miejscu pracują służby ratunkowe, a szczegóły interwencji na razie nie zostały podane do publicznej wiadomości.
W efekcie zdarzenia pociągi pierwszej linii metra zostały skierowane na skróconą trasę. Składy kursują obecnie wyłącznie między Kabaty a Placem Wilsona, zawracając właśnie na tej stacji.
Z ruchu wyłączono pięć stacji na północnym odcinku linii:
Marymont
Słodowiec
Stare Bielany
Wawrzyszew
Młociny
Dla wielu pasażerów oznacza to konieczność zmiany planów podróży w popołudniowym szczycie komunikacyjnym.
Aby ograniczyć utrudnienia, uruchomiono autobusową linię zastępczą ZM1, która kursuje w obu kierunkach pomiędzy stacjami Metro Młociny a Plac Wilsona.
Autobusy jadą trasą:
Metro Młociny – Kasprowicza – Sacharowa – Żeromskiego – Słowackiego – Plac Wilsona.
Na razie nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia. WTP zapowiada, że ruch na pierwszej linii metra zostanie przywrócony dopiero po zakończeniu działań służb i upewnieniu się, że podróżowanie jest w pełni bezpieczne.
Dla pasażerów oznacza to jedno: jeśli planują podróż na północny kraniec linii M1, powinni przygotować się na przesiadkę do komunikacji zastępczej i możliwe opóźnienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze