Reklama

Nowy spektakl w Teatrze Dramatycznym. Premiera już w piątek

Czy człowiek może stać się więźniem własnej rzeczywistości? W premierowym spektaklu „Anioł zagłady” w Teatrze Dramatycznym w Warszawie reżyser Data Tavadze pokazuje świat, w którym stworzony porządek zaczyna się buntować przeciwko swoim twórcom.

Na Dużej Scenie Teatru Dramatycznego im. Gustawa Holoubka w Warszawie w piątek odbędzie się premiera spektaklu „Anioł zagłady” w reżyserii Data Tavadze. Przedstawienie jest teatralną reinterpretacją klasycznego filmu Luisa Buñuela i – jak zapowiada twórca – łączy elementy czarnej komedii, horroru i społecznej satyry.

Reżyser podkreśla, że spektakl opowiada o grupie ludzi, którzy tworzą własną rzeczywistość, a następnie zaczynają się jej obawiać, gdy ta zaczyna „odwzajemniać spojrzenie”.

– To historia o tym, jak rzeczywistość stworzona przez ludzi może zacząć działać przeciwko nim – tłumaczy Data Tavadze. Jak dodaje, nie jest to jednak opowieść jednoznacznie tragiczna. W jego interpretacji to raczej gorzka komedia, w której bohaterowie zostają skonfrontowani z konsekwencjami własnych wyborów i społecznych ról.

Reklama

Akcja spektaklu rozpoczyna się podczas przyjęcia w świecie współczesnej burżuazji, która po powrocie z opery spotyka się w zamkniętej willi. Nagle okazuje się, że służba opuszcza dom, a codzienny porządek zaczyna się rozpadać.

– Bez nich nic nie funkcjonuje – opisuje reżyser, wskazując na moment przełamania struktury społecznej. W jego ujęciu przedstawienie pokazuje dwie grupy społeczne: tych, którzy trwają w dotychczasowych rolach, oraz tych, którzy decydują się z nich wyjść.

Tavadze odwołuje się również do finału filmu Buñuela, w którym pojawia się demonstracja uliczna. W spektaklu motyw protestu ma być stale obecny – także poprzez elektroniczne napisy i hasła, które przypominają autentyczne slogany z manifestacji społecznych.

Reklama

Scenografia przedstawienia podkreśla sztuczność i iluzoryczność świata przedstawionego. Widzowie zobaczą m.in. rzędy krzeseł, ogromny stół, a także przestrzeń wypełnioną sztucznymi kwiatami i lustrami, które multiplikują obraz zamkniętego świata.

– Wszystko tutaj jest symulacją. Nic nie jest prawdziwe – podkreśla reżyser, dodając, że to przestrzeń jednocześnie martwa i niepokojąco „nieśmiertelna”.

W spektaklu pojawia się także refleksja o uwięzieniu w społecznych strukturach i niemożności wyjścia poza narzucone role. Tavadze opisuje „Anioła zagłady” jako opowieść o społeczeństwie przywiązanym do własnych przywilejów i schematów, które ostatecznie zaczynają działać przeciwko niemu.

Reklama

Premiera odbędzie się 12 czerwca o godz. 19:00. Spektakl będzie prezentowany także w ramach 46. Warszawskich Spotkań Teatralnych.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości