Aborygeńska senator Lidia Thorpe zakłóciła uroczystość w parlamencie, oskarżając monarchę o kradzież ziemi, ludobójstwo i brak uznania praw rdzennej ludności.
Wizyta Karola III w Australii miała być symbolicznym gestem pojednania i nawiązania dialogu z rdzenną ludnością, jednak wydarzenia z poniedziałkowej uroczystości w parlamencie sprawiły, że monarcha raczej nie będzie wspominał tej wizyty pozytywnie. Podczas ceremonii, aborygeńska senator Lidia Thorpe głośno wyraziła swój sprzeciw wobec obecności brytyjskiego monarchy oraz historycznego traktowania rdzennej ludności przez Koronę.