Remont ulicy Błonie w Siedlcach, który zgodnie z planem miał zakończyć się pod koniec października, wciąż trwa. Zamiast nowej nawierzchni mieszkańcy oglądają błoto, głębokie wykopy i zwały piachu. Przejście ulicą jest utrudnione, a wjazd na niektóre posesje – niemożliwy. Zniecierpliwienie mieszkańców rośnie z każdym dniem.
Prace rozpoczęły się na przełomie lipca i sierpnia. Zgodnie z umową wykonawca miał 95 dni na realizację inwestycji, co oznaczało zakończenie robót do 27 października. Dziś jednak trudno mówić o końcówce – część robót jest nadal w toku, a teren przypomina bardziej plac budowy niż ulicę w centrum miasta.
– Przejść się nie da, to się nie kończy. Sytuacja nie wygląda dobrze – mówi jedna z mieszkanek Błonia.
Kierowcy również nie kryją frustracji.
– Kilkadziesiąt samochodów nie ma jak wjechać na parking, a w garażach auta są zablokowane. Remont trwa już pół roku i nie widać końca – skarży się jeden z mieszkańców.
Roboty drogowe są rozległe – obejmują nie tylko wymianę nawierzchni, ale także modernizację infrastruktury wodno-kanalizacyjnej. To właśnie te prace, jak tłumaczą urzędnicy, są najbardziej czasochłonne i powodują utrudnienia.
– To nie jest tylko frezowanie i położenie asfaltu. Wykonywane są głębokie wykopy i przebudowa sieci wodno-kanalizacyjnej, więc przez jakiś czas musi być trudniej, żeby później było lepiej – wyjaśnia Piotr Woźniak, naczelnik gabinetu prezydenta Siedlec.
Na opóźnienia wpłynęły również nieprzewidziane okoliczności. Pod koniec września prace zostały wstrzymane na ponad tydzień po odkryciu szczątków ludzkich. Do dziś nie ustalono, skąd pochodzą i do kogo należą.
Mieszkańcy nie kryją irytacji, ale mimo wszystko starają się zachować spokój.
– Wczoraj nie dało się zejść po glinie, więc poprosiłam robotników, żeby zrobili łagodniejsze zejście. Zrobili, ale jak pytam, kiedy skończą, mówią: na wigilię – opowiada jedna z kobiet mieszkających przy ulicy.
Na razie urzędnicy proszą o wyrozumiałość. Termin zakończenia inwestycji może przesunąć się nawet o kilka tygodni.
Choć na ulicy Błonie wciąż dominują błoto i wykopy, władze miasta zapewniają, że po zakończeniu prac mieszkańcy zyskają wygodną, bezpieczną i nowoczesną drogę. Pytanie tylko, czy cierpliwość mieszkańców wystarczy jeszcze na kolejne tygodnie czekania.
Źródło: warszawa.tvp.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze