Decyzja, która miała przynieść ulgę tysiącom pasażerów z południowo-wschodniej części aglomeracji warszawskiej, została właśnie odłożona w czasie. Choć wielu liczyło na powrót pociągów Szybkiej Kolei Miejskiej do Otwocka już pod koniec kwietnia, rzeczywistość okazała się mniej optymistyczna.
W piątkowe popołudnie, 24 kwietnia, zarządca infrastruktury kolejowej przekazał informację, która szybko obiegła media i pasażerów: prace modernizacyjne na linii kolejowej nie zakończą się w terminie. To oznacza, że zapowiadany wcześniej powrót pociągów SKM na trasę do Otwocka nie dojdzie do skutku zgodnie z planem.
Choć harmonogram przewidywał przywrócenie ruchu od 27 kwietnia, inwestycja wciąż wymaga dodatkowego czasu. Jak podkreślają przedstawiciele kolei, opóźnienie wynika z zakresu prowadzonych robót i konieczności zapewnienia bezpieczeństwa przyszłych przejazdów.
W odpowiedzi na nową sytuację zwołano pilne posiedzenie sztabu kryzysowego. W jego trakcie ustalono tymczasową organizację ruchu, która zacznie obowiązywać od poniedziałku, 27 kwietnia.
Zgodnie z decyzją:
Zmiana najbardziej odczuwalna będzie dla osób korzystających z przystanku Wawer. Tam liczba połączeń zostanie ograniczona – zamiast dwóch pociągów na godzinę dostępny będzie tylko jeden.
W praktyce oznacza to konieczność dalszego korzystania z komunikacji zastępczej. Autobusy linii ZS1 pozostaną na trasie, a dodatkowo zwiększona zostanie częstotliwość kursowania linii 521, która już teraz stanowi ważne uzupełnienie dla podróżnych.
Dla wielu mieszkańców oznacza to kolejne dni (a być może tygodnie) wydłużonych dojazdów i konieczności przesiadek. Na ten moment przewidywany termin przywrócenia pełnego ruchu kolejowego do Otwocka to 1 maja – choć pasażerowie podchodzą do tej daty z coraz większą ostrożnością.
Aktualne rozkłady jazdy oraz szczegóły zmian dostępne są na stronie Warszawskiego Transportu Publicznego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze