Przeszli przez stolicę dla upamiętnienia rodaków zamordowanych na kresach przed osiemdziesięciu jeden laty. W czwartek 11 lipca 2024 roku kilka tysięcy uczestników wzięło udział w Marszu Pamięci o Ofiarach Ukraińskiego Ludobójstwa.
Wydarzenie, które upamiętnia "Krwawą niedzielę", zostało zorganizowane przez Ruch Społeczny Porozumienie Pokoleń Kresowych oraz Fundację Wołyń Pamiętamy. Dla przypomnienia - niedziela 11 lipca 1943 roku stanowiła kulminację ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach na Wołyniu. Tego dnia Ukraińska Powstańcza Armia oraz powiązane z nią formacje dokonały zbrojnego ataku na ponad sto miejscowościach, w których zamieszkiwała polska ludność w powiatach włodzimierskim, horochowskim i kowelskim. Termin eksterminacji Polaków - niedziela, nie został wybrany przypadkowo, bo tego dnia nasi rodacy gromadzili się na mszach świętych w kościołach i na ogół nie opuszczali swych wsi. Podczas "Krwawej niedzieli" w rąk ukraińskich bandytów zginęło ponad trzy tysiące Polaków, a wielu z nich stało się ofiarami brutalnych zbrodni. Historycy szacują, że ogółem w lipcu i sierpniu 1943 roku podczas "rzezi wołyńskiej" śmierć poniosło ponad dwadzieścia tysięcy naszych rodaków.