Reklama

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik ewakuowani? Zaskakujące informacje od Radia ZET

09/01/2024 18:33

Niezwykła intryga wokół Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Według informacji Radia ZET, policja prowadzi dochodzenie w sprawie ewentualnej ewakuacji skazanych polityków helikopterem do ośrodka w Juracie.

Niezwykła intryga wokół Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Według informacji Radia ZET, policja prowadzi dochodzenie w sprawie ewentualnej ewakuacji skazanych polityków helikopterem do ośrodka w Juracie. Wcześniej pojawiły się doniesienia o kontroli samochodów ministrów prezydenckich. O doniesieniach tych donosi z sensacyjnym akcentem Radio ZET. Informatorzy stacji sugerują, że siły policyjne analizują skrajny scenariusz użycia prezydenckiego śmigłowca do przetransportowania polityków PiS do ośrodka głowy państwa w Juracie. Wątek ewentualnej ewakuacji skazanych polityków wydaje się absurdalny.

"Informator Radia ZET w policji zaznacza, że wszystkie wyjścia są obstawione, a pojazdy opuszczające Pałac Prezydencki są pod ścisłą kontrolą" - donosił przedstawiciel stacji.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji ma także analizować, czy zatrzymanie skazanych polityków nie wpłynęło na utrudnienie postępowania przez pracowników Kancelarii Prezydenta RP. Według doniesień, taka sytuacja mogła mieć miejsce zgodnie z paragrafem 1, art. 239 Kodeksu Karnego, o którym wspomniał Donald Tusk podczas konferencji prasowej. Policja dokonała również przeszukań pojazdów ministrów.

Podczas ceremonii mianowania nowych doradców głowy państwa, Błażeja Pobożego i Stanisława Żaryna, w której udział wzięli Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik, przed Pałacem Prezydenckim zgromadziła się policja. Z informacji uzyskanych przez Interię wynika, że mundurowi kontrolowali samochody należące do ministrów Kancelarii Prezydenta RP. "Samochody ministrów, opuszczające Pałac Prezydencki, były zatrzymywane na Krakowskim Przedmieściu i dokładnie sprawdzane. Osoby przeprowadzające kontrolę prosiły o identyfikację pasażerów, zaglądały do wnętrza auta, a nawet otwierały bagażniki. To działanie pozbawione uprawnień, i oczekujemy wyjaśnień" - przekazała Grażyna Ignaczak-Bandych, szefowa Kancelarii Prezydenta RP.

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik pojawili się w Pałacu Prezydenckim we wtorek przed południem podczas uroczystości powołania Błażeja Pobożego i Stanisława Żaryna na doradców prezydenta. Szymon Hołownia skomentował tę nietypową sytuację, zauważając, że "z perspektywy pana prezydenta Pałac Prezydencki stanie się azylem i schronieniem", jeśli obaj skazani nie opuszczą siedziby głowy państwa.

Zdjęcie Andrzeja Dudy w towarzystwie Kamińskiego i Wąsika podczas uroczystości pojawiło się w mediach.

Były szef CBA i były minister spraw wewnętrznych, Mariusz Kamiński oraz jego były zastępca Maciej Wąsik, zostali skazani 20 grudnia ubiegłego roku na dwa lata pozbawienia wolności w związku z tzw. aferą gruntową. Prezydent Duda w poniedziałek spotkał się z marszałkiem Sejmu, Szymonem Hołownią, aby omówić kwestię wygaśnięcia mandatów Kamińskiego i Wąsika. Po spotkaniu prezydent przekazał, że zaproponował Hołowni, aby uznać, że ułaskawienie z 2015 r. było i jest skuteczne, jako sposób na zamknięcie sprawy Kamińskiego i Wąsika. Jednakże nie doszło do porozumienia między prezydentem a marszałkiem w tej sprawie.
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości