Reklama

Krzyże przewróciły się „same”?

Na Kopcu Powstania Warszawskiego w ostatnich dniach rozgorzał spór o… krzyże. Instytut Pamięci Narodowej mówi o akcie wandalizmu i domaga się ukarania sprawców. Zarząd Zieleni m.st. Warszawy przekonuje natomiast, że nie doszło do żadnej dewastacji — a drewniane krzyże miały przewrócić się pod wpływem topniejącego śniegu.

Dwie instytucje, dwa zupełnie różne opisy tego samego zdarzenia.

IPN: zniszczono krzyże upamiętniające bohaterów

Według informacji przekazanych przez Instytut Pamięci Narodowej w sobotę nieznani sprawcy mieli usunąć około dziesięciu drewnianych krzyży ustawionych na zboczu Kopca Powstania Warszawskiego. Krzyże — upamiętniające bohaterów podziemia niepodległościowego — zostały następnie porzucone w pobliskich zaroślach.

Uszkodzeniu miały ulec także tabliczki informacyjne.

Instytut nie pozostawił wątpliwości co do swojej oceny sytuacji. W opublikowanym w mediach społecznościowych komunikacie IPN nazwał zdarzenie aktem wandalizmu i zaapelował o ustalenie oraz ukaranie sprawców.

Reklama

Sprawa szybko wywołała emocje — tym bardziej, że Kopiec Powstania Warszawskiego jest miejscem o szczególnym znaczeniu symbolicznym.

Zarząd Zieleni: to nie wandalizm, tylko natura

Inną interpretację wydarzeń przedstawia Zarząd Zieleni m.st. Warszawy, który administruje terenem kopca na Czerniakowie.

Jak przekazała PAP rzeczniczka instytucji Karolina Kwiecień-Łukaszewska, w ocenie zarządcy nie doszło do celowego zniszczenia krzyży.

— W naszej ocenie nie doszło do dewastacji. Najprawdopodobniej krzyże przewróciły się wraz z topniejącym śniegiem. Zadziałała więc na nie siła natury — wyjaśniła rzeczniczka.

Reklama

Jak dodała, faktycznemu zniszczeniu ulec miało natomiast samo zbocze kopca. Według Zarządu Zieleni zostało ono naruszone przez montaż krzyży, które — jak podkreślono — latem ustawiono bez zgody i wiedzy zarządcy terenu.

Wrażliwy teren i umocnione skarpy

Zarząd Zieleni przypomina, że podczas niedawnej rewitalizacji kopca jego zbocza zostały specjalnie zabezpieczone. Skarpy umocniono, obsadzono roślinnością stabilizującą grunt, a w wielu miejscach zastosowano także geokratki wzmacniające podłoże i chroniące je przed osuwaniem.

Dlatego — jak argumentują urzędnicy — poruszanie się poza wyznaczonymi ścieżkami oraz samowolne instalowanie elementów w gruncie może prowadzić do niszczenia roślinności i uszkodzenia zabezpieczeń technicznych.

Reklama

W konsekwencji może to powodować degradację skarp, a nawet powstawanie niebezpiecznych osuwisk, które wymagają później kosztownych napraw.

Historia krzyży

Spór wokół krzyży ma zresztą dłuższą historię.

Jak przypomina IPN, drewniane krzyże pojawiły się na Kopcu Powstania Warszawskiego już w 2004 roku. W trakcie modernizacji parku rozpoczętej w 2021 roku zostały jednak usunięte przez władze miasta.

Społecznicy odnaleźli je później w magazynie miejskiego Zarządu Zieleni.

Pod koniec lipca ubiegłego roku, dzięki staraniom mieszkańców, kombatantów i harcerzy, krzyże ponownie stanęły na kopcu.

Reklama

Dziś — jak twierdzi Instytut — znów zostały usunięte.

Inna wersja wydarzeń

Zarząd Zieleni przedstawia jednak inną wersję tej historii.

Rzeczniczka instytucji wyjaśnia, że drewniane krzyże wykonane przez harcerzy w 2004 roku zostały ponownie ustawione w kwietniu 2025 roku, tuż przed szczytem kopca.

— Odbyło się to bez udziału mediów, z należytym szacunkiem. W wydarzeniu uczestniczyła koordynatorka ds. zielonej Warszawy Magdalena Młochowska, a także przedstawiciele powstańców i harcerzy — poinformowała.

Jednocześnie zaznaczono, że krzyże ustawione latem ubiegłego roku na zboczach kopca nie były częścią projektu rewitalizacji i pojawiły się tam bez wiedzy Zarządu Zieleni, na terenie uznawanym za cenny przyrodniczo.

Reklama

Gdzie powinny stać krzyże?

W dyskusji pojawia się jeszcze jeden argument — dotyczący samego charakteru miejsca.

Jak podkreśla Zarząd Zieleni, w trakcie prac nad rewitalizacją kopca, prowadzonych we współpracy z powstańcami warszawskimi, wypracowano koncepcję upamiętnienia historii miejsca poprzez symbolikę gruzów zniszczonej Warszawy i przestrzeń pamięci.

Projekt nie zakładał jednak ustawiania krzyży na zboczach kopca.

— W opinii powstańców zaangażowanych w rewitalizację krzyże upamiętniające poległych powinny znajdować się w miejscach pochówku lub kultu religijnego — wskazuje rzeczniczka.

Reklama

Przypomina przy tym, że Kopiec Powstania Warszawskiego nie jest ani nekropolią, ani miejscem kultu religijnego.

Za najważniejsze miejsce pamięci poległych w Powstaniu Warszawskim uznawany jest natomiast Cmentarz Powstańców Warszawy na Woli. Spoczywają tam szczątki ponad 104 tysięcy ofiar — w większości cywilów. Na cmentarzu wzniesiono sześciometrowy krzyż, wokół którego ustawiono około czterech tysięcy mniejszych krzyży.

Miejsce szczególnej pamięci

Sam Kopiec Powstania Warszawskiego powstał z gruzów zniszczonej stolicy. Przez dziesięciolecia pozostawał miejscem zapomnianym i zaniedbanym. Dopiero w 2004 roku otrzymał oficjalną nazwę, a na jego szczycie umieszczono monumentalny symbol Polski Walczącej z datą 1944.

Reklama

Dziś znów staje się miejscem sporu o to, jak powinna wyglądać pamięć o powstaniu — i jakie symbole są dla niej właściwe.

A także o to, czy krzyże rzeczywiście przewróciła wyłącznie… topniejąca warstwa śniegu.

Źródło: PAP, Zdj. PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości