Reklama

Koniec bezradności na lotnisku

Podróż z psem czy kotem rzadko bywa spontaniczna. To raczej logistyczna układanka: transporter, dokumenty, szczepienia, zapas wody, smycz pod ręką. A jednak wystarczy chwila – zadrapanie łapy o metalową krawędź transportera, podrażnione oczy po długiej drodze, drobne skaleczenie – by stres wystrzelił pod sufit. Właśnie na takie momenty odpowiada nowe rozwiązanie na Lotnisko Chopina w Warszawie: żółte apteczki „Pet Care on the Go” dla psów i kotów.

To nie jest marketingowy gadżet, który ładnie wygląda w komunikacie prasowym. To konkret. Warszawskie lotnisko jest trzecim w Polsce – po Port Lotniczy Kraków-Balice i Port Lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy – które wprowadziło takie wyposażenie. W praktyce oznacza to, że opiekunowie zwierząt w sytuacji awaryjnej nie muszą improwizować.

Co jest w środku?

Zawartość apteczki została skompletowana tak, by pozwolić na udzielenie podstawowej pierwszej pomocy jeszcze przed ewentualną konsultacją z weterynarzem. W środku znajdują się m.in.:

Reklama
  • środki do dezynfekcji ran i opatrunki,

  • kleszczołapka,

  • bandaże i zabezpieczenia ograniczające lizanie ran,

  • preparaty do tamowania drobnych krwawień,

  • sól fizjologiczna i środki do przemywania oczu,

  • termometr weterynaryjny,

  • preparaty wspierające układ pokarmowy,

  • rękawiczki jednorazowe, gaza oraz nożyczki ratownicze.

Krótko mówiąc: zestaw, który pozwala opanować sytuację, zanim drobny problem przerodzi się w poważniejszy kłopot.

Gdzie ich szukać?

Apteczki dostępne są w punktach Informacji Lotniskowej w strefie AB (przyloty i odloty), w strefie VIP Line oraz w salonach Etiuda i Fantazja. To miejsca, do których pasażerowie i tak często trafiają z pytaniami – teraz mogą tam znaleźć również realne wsparcie dla swoich zwierząt.

Reklama

Jak podkreśla Piotr Rudzki z biura prasowego lotniska, to element szerszej zmiany. – Staramy się wprowadzać coraz więcej udogodnień dla czworonogów. Na zewnątrz, na poziomie przylotów, mamy też specjalną „psią toaletę” – zaznacza.

Ten detal mówi więcej, niż mogłoby się wydawać. Lotniska coraz wyraźniej dostrzegają, że zwierzęta nie są już „bagażem specjalnym”, ale pełnoprawnymi towarzyszami podróży.

Trend, który wyjechał poza lotnisko

Co ciekawe, żółte apteczki dla zwierząt od wakacji można znaleźć także w składach Pendolino. To sygnał, że standard opieki nad podróżującymi zwierzętami zaczyna się w Polsce realnie podnosić – nie w teorii, lecz w praktyce.

Reklama

 

Źródło: PAP Zdj.: Lotnisko Chopina
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości