Uśmiechnięta twarz Basi, właściwie Jadzi, której składałem u stóp nenufary zostanie w mojej pamięci na zawsze. Wielka tragedia i smutek, że już jej nie ma wśród nas, ale wspomnienia pozostaną na zawsze – powiedział w przesłanym PAP nagraniu Karol Strasburger.
Z filmu "Noce i dnie" pochodzi jedna najsłynniejszych scen polskiego kina czyli nenufary, które przyniósł filmowej Barbarze Józef Toliboski, pierwsza miłość bohaterki, grany przez Karola Strasburgera.