Przez Warszawę i okolice przepływa kulminacyjna fala na Wiśle. Jej poziom odbiega daleko od stanów ostrzegawczych i alarmowych, więc stolica jest bezpieczna. Jednak jak się okazuje, obecny przyrost stanu wody w rzece jest chwilowy i - jak wyjaśnił portalowi wawa.info hydrolog Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Grzegorz Walijewski - nie oznacza wcale końca zagrożenia związanego z suszą.
Przez Warszawę i okolice przepływa kulminacyjna fala na Wiśle. Jej poziom odbiega daleko od stanów ostrzegawczych i alarmowych, więc stolica jest bezpieczna. Jednak jak się okazuje, obecny przyrost stanu wody w rzece jest chwilowy i - jak wyjaśnił portalowi wawa.info hydrolog Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Grzegorz Walijewski - nie oznacza wcale końca zagrożenia związanego z suszą.