Zwiększony import jaj do Polski - głównie z Niemiec i Holandii - to efekt polityki sieci handlowych - uważa Paweł Podstawka, prezes KFHDiPJ. Lider organizacji drobiarskiej poparł ministra rolnictwa Czesława Siekierskiego, który w piątek zapewnił, że w Polsce nie ma ryzyka deficytu jaj na sklepowych półkach.
Jak przekazał w sobotę PAP prezes Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj, według wstępnych danych Ministerstwa Finansów, w 2024 roku do Polski sprowadzono 30,3 tys. ton jaj o wartości 93,3 mln euro. W tym samym czasie z Polski wyeksportowano 238,6 tys. ton jaj za 471,9 mln euro.