Nie liczył na rozgłos, tylko chciał pomóc. Dzielnicowy z Radzymina, st. post. Mikołaj Pisarek, w pełnym umundurowaniu wszedł na Śnieżkę, by wesprzeć małą Marysię w jej walce o sprawność.
To nie była zwykła górska wyprawa. To była walka o każdy krok — tak jak każdego dnia walczy Marysia, dziewczynka z mózgowym porażeniem dziecięcym. W sobotę, 6 grudnia, funkcjonariusze z całej Polski wzięli udział w akcji „Strażacy na szczyt dla sprawności Marysi!”, a wśród nich znalazł się policjant z Radzymina — st. post. Mikołaj Pisarek.
Dzielnicowy pokazał, że mundur to nie tylko obowiązek, ale też serce. Wraz ze strażakami zdobył Śnieżkę, maszerując w trudnych, zimowych warunkach. Wiatr, śnieg, niska temperatura — pogoda nie miała litości. Jednak cała grupa weszła na szczyt, niosąc symboliczne wsparcie dla dziewczynki i jej rodziny.
Akcja została zorganizowana przez OSP KSRG „Cukrownia” w Sokołowie Podlaskim, a jej celem było zebranie funduszy na kosztowną rehabilitację Marysi. Dziewczynka zmaga się z konsekwencjami trudnego startu oraz mózgowym porażeniem dziecięcym. Każdy zabieg, każdy turnus to dla niej szansa na kolejne małe zwycięstwa.
Funkcjonariusze weszli na szczyt w pełnym rynsztunku, pokazując, że solidarność nie zna granic ani wysokości. — Walka Marysi o sprawność to dla nas największa motywacja — mówią uczestnicy.
Wyprawa została zakończona sukcesem, ale jej prawdziwa wartość to wsparcie, jakie otrzyma Marysia dzięki zaangażowaniu służb mundurowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze