W ostatnich dniach w polskich mediach coraz głośniej mówi się o rzekomych deficytach jaj na rynku detalicznym. W odpowiedzi na te doniesienia Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi postanowiło rozwiać wątpliwości i wyjaśnić sytuację. Okazuje się, że choć jaj nie zabraknie, to te z wolnego wybiegu mogą stać się trudniejsze do zdobycia. Co tak naprawdę kryje się za tymi informacjami?
„Ewentualnie zauważalne braki mogą dotyczyć jedynie jaj pochodzących z chowu na wolnym wybiegu” – zapewnia Ministerstwo Rolnictwa, które wskazuje, że brak jaj z wolnego wybiegu nie jest specyficzny tylko dla Polski. Problem ten dotyczy wielu krajów, a głównym powodem są decyzje sieci handlowych, które wycofują te produkty ze swojej oferty. Choć w sklepach nie zabraknie jaj w ogóle, to ich rodzaj może się różnić. Ministerstwo podkreśla, że pozyskiwanie żywności zgodnej z normami ekologicznymi i jednocześnie w akceptowalnej cenie staje się coraz większym wyzwaniem.