Improwizując, nie wolno zapominać, co się gra, do czego się dąży, a łatwo się w tym dryfie zagubić. To praktyka duchowa, ćwiczenia z pamięci, przejrzystości. To najważniejsza sprawa, jeśli gra się dla ludzi - mówi amerykański pianista Craig Taborn.
Solowy koncert amerykańskiego pianisty jazzowego Craiga Taborna był głównym wydarzeniem programu tegorocznego "Toastu Urodzinowego dla Tomasza Stańki". Pianista współpracował z polskim trębaczem w duecie, kwartecie z Geraldem Cleaverem i Thomasem Morganem czy w kwintecie z udziałem Jima Blacka, Chrisa Pottera i Chrisa Lightcapa. W 2011 r. ukazała się pierwsza solowa płyta Taborna "Avenging Angel", a muzyk został okrzyknięty przez dziennikarzy magazynu "Down Beat" wschodzącą gwiazdą jazzowej pianistyki. W 2017 r. dziennikarz "New York Times Magazine" określił go mianem "jednego z największych żyjących pianistów".