Papież Franciszek podobnie, jak przed tygodniem, nie pojawił się z powodu choroby dróg oddechowych w południe w niedzielę w oknie Pałacu Apostolskiego, ale zwrócił się do wiernych z watykańskiego Domu świętej Marty, gdzie mieszka. Nie odczytał także rozważań i tekstu końcowego tłumacząc, że jego stan poprawia się, ale ma jeszcze problemy z głosem. W tekście przeczytanym przez lektora pozdrowił obecnych w Rzymie Polaków, uczestniczących w upamiętnieniu błogosławionej rodziny Ulmów.
Podczas transmisji z Domu świętej Marty papież powiedział: "Drodzy bracia i siostry, dzień dobry; także dzisiaj nie będę mógł wszystkiego przeczytać. Mój stan zdrowia poprawia się, ale jeszcze głos mi na to nie pozwala".