Sztuczna inteligencja oszukiwała i wykorzystywała niedozwolone poufne informacje, żeby zarabiać dla fikcyjnej instytucji finansowej. Podobnie jak ludzie, ChatGPT w „stresie” kłamie częściej.
To, że chatboty kłamią jak najęte, naukowcy udowadniali wielokrotnie. Wskazywali, że ChatGPT i podobne mu programy odpowiadają na pytania, podając często wyssane z palca treści, zmyślone daty, nazwiska i fakty. Badacze nazwali nawet to zjawisko „halucynacjami sztucznej inteligencji”. Mimo to SI jest coraz powszechniej wykorzystywana m.in. w medycynie, zabezpieczeniach, sprzedaży, Internecie rzeczy albo transporcie.