Noc, cisza, wiejskie pola… i nagle z nieba spada balon wypełniony tysiącami nielegalnych papierosów! Policjanci z powiatu łosickiego udaremnili jeden z najbardziej absurdalnych sposobów przemytu ostatnich lat. W kartonie przymocowanym do balonu było aż 30 tysięcy sztuk papierosów bez akcyzy.
To wydarzenie mogłoby trafić do scenariusza filmu sensacyjnego, ale wydarzyło się naprawdę. We wtorkową noc, tuż przed północą, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Łosicach otrzymał nietypowe zgłoszenie: ktoś zauważył, że na pole w jednej z miejscowości spadł… balon meteorologiczny.
Patrol, który pojawił się na miejscu, szybko zorientował się, że nie ma to nic wspólnego z badaniem pogody. Na polu leżała duża paczka owinięta białą folią, a obok niej porwane resztki balonu. Po zabezpieczeniu terenu i przeprowadzeniu oględzin przez kryminalnych okazało się, że w środku znajduje się 1500 paczek papierosów – łącznie 30 tysięcy sztuk! Wszystkie bez polskich znaków akcyzy.
To kolejny dowód na to, że przemytnicy są gotowi na najbardziej kreatywne i absurdalne pomysły, by wprowadzać do obrotu nielegalny towar. Tym razem postawili na… transport powietrzny. Policja podkreśla, że balony są coraz częściej wykorzystywane wzdłuż wschodniej granicy jako sposób na podrzucanie kontrabandy poza zasięg patroli.
Funkcjonariusze apelują, aby nie zbliżać się do podejrzanych obiektów, które spadają z powietrza — mogą zawierać niebezpieczne materiały lub służyć do ukrycia przestępczej działalności. W takich sytuacjach trzeba zadzwonić pod numer alarmowy 112, zachować bezpieczną odległość i poczekać na patrol.
Dzięki szybkiej reakcji mieszkańca i sprawnej pracy policji kontrabanda nie trafiła na czarny rynek. Sprawę prowadzą kryminalni z powiatu łosickiego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze