41-letnia kobieta groziła sąsiadkom, że je zabije. W ręku trzymała maczetę. Jedną kobietę zraniła, drugą uderzyła ręką w twarz. Na trzy miesiące trafiła do aresztu.
Policjantów z Woli zaalarmowały dwie kobiety, które informowały, że sąsiadka grozi im śmiercią i ma maczetę. Jedną z nich zaatakowała, a drugą uderzyła ręką w twarz.