Reklama

Ambasador USA zrywa kontakty z Czarzastym

Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Tom Rose poinformował w czwartek, że USA ze skutkiem natychmiastowym zrywają wszelkie kontakty z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Jak podkreślił, decyzja jest odpowiedzią na – jego zdaniem – „oburzające i nieuzasadnione obelgi” pod adresem prezydenta USA Donalda Trumpa.

Oświadczenie w tej sprawie ambasador opublikował na platformie X. „Ze skutkiem natychmiastowym nie będziemy już utrzymywać kontaktów ani komunikować się z Marszałkiem Sejmu Czarzastym, którego oburzające i nieuzasadnione obelgi wobec prezydenta Donalda Trumpa poważnie zaszkodziły naszym doskonałym relacjom z premierem Tuskiem i jego rządem” – napisał Rose.

Dodał również, że Stany Zjednoczone nie pozwolą nikomu podważać relacji polsko-amerykańskich ani okazywać braku szacunku wobec prezydenta USA. „Donald Trump uczynił bardzo wiele dla Polski i Polaków” – podkreślił ambasador.

Reklama

Do sprawy odniósł się sam marszałek Sejmu. W rozmowie z portalem Onet Czarzasty zaznaczył, że oświadczenie ambasadora ma związek z jego stanowiskiem wobec kandydatury Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. „Podtrzymuję swoje stanowisko w tej sprawie” – oświadczył.

W poniedziałek Czarzasty zapowiedział, że nie poprze wniosku o przyznanie Trumpowi Pokojowej Nagrody Nobla, argumentując, że amerykański prezydent nie spełnia kryteriów uzasadniających takie wyróżnienie.

Z inicjatywą nominacji Trumpa wystąpili przewodniczący Izby Reprezentantów Kongresu USA Mike Johnson oraz przewodniczący izraelskiego Knesetu Amir Ochanna. Do Kancelarii Sejmu trafiła korespondencja w sprawie ewentualnego poparcia tej inicjatywy przez marszałka.

Reklama

Czarzasty w swoim stanowisku szeroko odniósł się do sytuacji międzynarodowej. Ocenił, że „ład oparty na prawie międzynarodowym stopniowo odchodzi w przeszłość”, a coraz większą rolę odgrywa polityka siły. – Polska wielokrotnie była ofiarą takiego systemu, m.in. podczas rozbiorów czy w 1939 roku. To zła droga dla naszego kraju – podkreślał.

Zdaniem marszałka Sejmu odpowiedzią na te wyzwania powinno być wzmacnianie współpracy w ramach Unii Europejskiej. – UE może i powinna być mocarstwem mówiącym jednym głosem, a nie wspólnotą państw zabiegających osobno o względy bogatego prezydenta Stanów Zjednoczonych – stwierdził.

Reklama

Skrytykował także inicjatywy USA, takie jak Rada Pokoju, uznając je za iluzoryczne. – Wzmacniać trzeba Unię Europejską, ONZ, WHO i własny potencjał – mówił. Jego zdaniem Donald Trump destabilizuje działanie międzynarodowych instytucji, prowadząc politykę opartą na sile i transakcjach, często kosztem zasad i prawa międzynarodowego.

Czarzasty wskazał również na – jak to ujął – instrumentalne traktowanie innych terytoriów, m.in. Grenlandii, oraz na odmienne interpretowanie historii, w tym roli polskich żołnierzy w misjach zagranicznych. – To wszystko sprawia, że nie poprę wniosku o Pokojową Nagrodę Nobla dla prezydenta Trumpa – podsumował.

Reklama

Odnosząc się do przyszłości relacji transatlantyckich, marszałek Sejmu zaznaczył, że Europa musi przygotować się na stopniowe ograniczanie amerykańskiej obecności na kontynencie. – Europa powinna wziąć większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo. Nie oznacza to jednak wyboru między USA a Europą – zaznaczył. – To sami Amerykanie zdecydowali o zmniejszaniu swojego zaangażowania w Europie – dodał.

 

 

red./PAP

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości