Od dłuższego czasu nie notowano znaczących opadów, co spowodowało rekordowo niski poziom wody w Wiśle. W związku z tym Warszawski Transport Publiczny podjął decyzję o czasowym zawieszeniu kursowania promów.
Według synoptyka IMGW, Pawła Staniszewskiego, poziom wody w rzece jest obecnie tylko o 13 centymetrów wyższy niż w sierpniu 2015 roku, kiedy to osiągnął rekordowo niski poziom 26 centymetrów. Prognozy wskazują, że sytuacja może się jeszcze pogorszyć, a poziom wody może spaść jeszcze niżej.