Reklama

Szok w Warszawie. Nikt nie przypuszczał, co dzieje się pod ziemią

Na pierwszy rzut oka — zwykłe przejście podziemne przy ulicy Targowej na warszawskiej Pradze Północ. Miejsce, które codziennie mija setki ludzi. Tym razem jednak to właśnie tam policjanci trafili na ślad działalności, która — choć ukryta przed wzrokiem przechodniów — funkcjonowała pełną parą.

Skala, która zaskakuje

Interwencja funkcjonariuszy szybko przerodziła się w jedną z większych akcji wymierzonych w nielegalny hazard w tej części miasta. W trakcie działań zabezpieczono aż 32 automaty do gier oraz gotówkę o łącznej wartości przekraczającej 50 tysięcy złotych.

To nie były pojedyncze urządzenia ustawione przypadkiem. Wszystko wskazuje na dobrze zorganizowany proceder, który działał w ukryciu, wykorzystując przestrzeń, jakiej mało kto podejrzewałby o takie przeznaczenie.

Nagranie udostępnione przez policję pokazuje kulisy akcji — rzędy maszyn i pomieszczenia przystosowane do prowadzenia nielegalnej działalności.

Reklama

 


Ludzie w cieniu automatów

Podczas operacji zatrzymano siedem osób. Wśród nich znaleźli się tzw. opiekunowie punktów — osoby odpowiedzialne za bieżące funkcjonowanie nielegalnych salonów.

To grupa o zaskakująco szerokim przekroju wiekowym: od młodych dorosłych po osoby w wieku emerytalnym. Cztery kobiety (najmłodsza miała 19 lat, najstarsza 71) oraz dwóch mężczyzn w wieku około 20 lat. Wśród zatrzymanych była również 51-letnia kobieta, która — jak się okazało — była już wcześniej poszukiwana i powinna trafić do aresztu śledczego.

Reklama

Zabezpieczona gotówka znajdowała się zarówno w samych automatach (ponad 27 tysięcy złotych), jak i w pomieszczeniach, gdzie prowadzono działalność.


Wysoka cena nielegalnej gry

Sprawa ma nie tylko wymiar kryminalny, ale i finansowy. Jak podkreślają służby, konsekwencje prowadzenia nielegalnych punktów hazardowych mogą być dotkliwe.

Za każdy nielegalny automat grozi kara administracyjna sięgająca nawet 100 tysięcy złotych. To jednak nie wszystko — organizowanie gier hazardowych poza obowiązującymi przepisami może skończyć się również odpowiedzialnością karną, włącznie z karą pozbawienia wolności do trzech lat.

Reklama

Ta sprawa pokazuje, że nielegalny hazard wciąż znajduje przestrzeń do działania — często tam, gdzie najmniej się go spodziewamy. Tym razem jednak podziemia Pragi przestały być dla niego bezpieczną kryjówką.

 

 

Źródło: wiadomosci.wp.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości