To miały być spokojne, rodzinne święta. W pierwszy dzień Bożego Narodzenia w miejscowości Strzała pod Siedlcami rozegrał się jednak dramat, który wstrząsnął lokalną społecznością. W jednym z domów znaleziono ciężko ranną 55-letnią kobietę. Pomocy wezwano natychmiast, ale na ratunek było już za późno.
Zgłoszenie do służb wpłynęło około godziny 18. Na miejscu ratownicy medyczni stwierdzili zgon kobiety. W domu, oprócz niej, przebywał jej 53-letni partner. To właśnie on został zatrzymany przez policję w związku ze sprawą. Mężczyzna w chwili interwencji był trzeźwy.
Z wstępnych ustaleń śledczych wynika, że kobieta mogła zostać zaatakowana ostrym narzędziem. Na miejscu tragedii przeprowadzono szczegółowe czynności pod nadzorem prokuratora. Zabezpieczono przedmioty, które mogą mieć kluczowe znaczenie dla dalszego postępowania, w tym nóż, którym prawdopodobnie zadano śmiertelne ciosy. Prokuratura podjęła decyzję o przeprowadzeniu sekcji zwłok, która ma pomóc w dokładnym ustaleniu przyczyn śmierci.
Choć 53-latek wstępnie przyznał się do winy, formalne czynności procesowe z jego udziałem mają dopiero nastąpić. Śledztwo jest w toku i ma wyjaśnić, co dokładnie wydarzyło się w świąteczny wieczór za zamkniętymi drzwiami domu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze