Czwartkowe obrady Rady Warszawy, podczas których radni dyskutowali nad przyszłorocznym budżetem, przebiegały w niespokojnych warunkach. Na sali obrad obecni byli mieszkańcy, którzy chcieli zwołania nadzwyczajnej sesji Rady Warszawy w sprawie obrony praw lokatorów i pracowników. Krzykami przeszkadzali w obradach.
Czwartkowe obrady Rady Warszawy, podczas których radni dyskutowali nad przyszłorocznym budżetem, przebiegały w niespokojnych warunkach. Na sali obrad obecni byli mieszkańcy, którzy chcieli zwołania nadzwyczajnej sesji Rady Warszawy w sprawie obrony praw lokatorów i pracowników. Krzykami przeszkadzali w obradach.