Trzeba się liczyć z niebezpieczeństwem rosyjskiego ataku na elektrownie jądrowe na Ukrainie, a jeśli do nich dojdzie, trzeba natychmiast interweniować - powiedział w środę prezydent Andrzej Duda, komentując słowa Wołodymyra Zełenskiego o zagrożeniu atakami.
Prezydent Ukrainy powiedział wcześniej w środę 25 września 2024 roku na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ, że Rosja planuje ataki na ukraińskie elektrownie jądrowe z pomocą "państw satelickich" i zamierza odłączyć te obiekty od krajowej sieci energetycznej. "Jeśli, broń Boże, Rosja spowoduje katastrofę nuklearną w jednej z naszych elektrowni jądrowych, promieniowanie nie będzie respektować granic państwowych, a niestety, różne narody mogą odczuć te niszczycielskie skutki" - ostrzegł Zełenski.