Reklama

Polskie bociany z kamerami zniknęły w Afryce. Naukowcy drżą: co one nagrały?

To pierwszy tego typu eksperyment na świecie. Młode bociany białe z Opolszczyzny zostały wyposażone w miniaturowe kamery, które miały pokazać świat widziany niemal oczami ptaka. Urządzenia rejestrują zarówno trasę migracji, jak i obraz z podróży.

Projekt koordynuje Joachim Siekiera z Grupy Badawczej Bociana Białego i Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Naukowcy określają sprzęt mianem „technicznego arcydzieła”. Każda kamera waży niecałe 50 g – mniej niż 1 proc. masy ptaka – dzięki czemu nie przeszkadza w locie.

Migracja uchwycona z nowej perspektywy

Dzięki kamerom badacze mogą obserwować, gdzie zatrzymują się bociany. Okazuje się, że wiele z nich spędza coraz więcej czasu na wysypiskach śmieci, które stały się dla ptaków swoistymi „fast foodami”. To wydłuża podróż, choć nie wiadomo, czy dawniej bociany nie odpoczywały podobnie – tylko w naturalnym środowisku.

Reklama

Urządzenia mają także dostarczyć danych o tym, jak bociany spędzają zimę w Afryce. Wbrew wcześniejszym przypuszczeniom nie pozostają w jednym miejscu, lecz przemieszczają się, często pokonując setki kilometrów w poszukiwaniu pożywienia, np. szarańczy czy chrząszczy. Badacze liczą również, że kamery pokażą, czy bociany tworzą mieszane stada z innymi gatunkami ptaków.

Kłopoty z łącznością w Sudanie

Kamery przekazują dane satelitarnie co dwie godziny, korzystając z sieci GSM. Problem pojawił się, gdy ptaki wleciały nad Sudan Południowy – sygnał zniknął.

Reklama

– To nie oznacza, że coś się stało ptakom czy sprzętowi. Najprawdopodobniej powodem jest brak zasięgu. W Sudanie z powodu wojny GSM bywa wyłączany. Wiemy, że gdy bociany opuszczały ten kraj, łączność natychmiast wracała – wyjaśnia Joachim Siekiera.

Naukowcy czekają więc cierpliwie. Gdy ptaki dotrą do Etiopii, Kenii czy dalej na południe, transmisja prawdopodobnie zostanie wznowiona, a zapis z kamer – także z czasu spędzonego w Sudanie – trafi do badaczy.

Bociany w strefach konfliktów

Migracja bocianów prowadzi przez regiony ogarnięte wojnami – m.in. Sudan, Sudan Południowy, Czad czy Republikę Środkowoafrykańską. To dodatkowo utrudnia badania, ale zarazem sprawia, że eksperyment daje unikalną szansę poznania zachowań ptaków w warunkach dotąd niedostępnych dla nauki.

Reklama

 

 

Źródło: zielona.interia.pl

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/10/2025 14:09
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości