W środę po południu na Lotnisku Chopina w Warszawie znaleziono pozostawiony bez opieki bagaż. Zdarzenie miało miejsce w strefie odlotów i spowodowało uruchomienie procedur bezpieczeństwa. Na miejsce skierowano policyjnych pirotechników.
Zgłoszenie o porzuconym bagażu wpłynęło do służb o godzinie 16:40. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze przeprowadzili sprawdzenie pirotechniczne. Informację tę potwierdził młodszy aspirant Paweł Chmura z Komendy Stołecznej Policji.
W związku z prowadzonymi działaniami ewakuowano około 200 pasażerów przebywających w tej części terminala. Jak przekazał policjant, w trakcie interwencji właściciel bagażu wracał na lotnisko.
Ze względów bezpieczeństwa czasowo zamknięta była strefa odlotów, a dojazd do terminala został ograniczony. Utrudnienia miały charakter tymczasowy i zostały szybko usunięte po zakończeniu działań służb.
Obecnie sytuacja na lotnisku jest już w pełni opanowana i ruch pasażerski odbywa się bez zakłóceń.
Straż Graniczna przypomina podróżnym o konieczności pilnowania swojego bagażu i niepozostawiania go bez nadzoru. Takie zachowanie może prowadzić do ewakuacji, opóźnień w podróży oraz niepotrzebnych komplikacji, a także do konsekwencji prawnych, w tym nałożenia mandatu.
Źródło: tvn24.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze