We wtorek wieczorem Irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła, że Iran wystrzelił dziesiątki rakiet w stronę Izraela w odpowiedzi na śmierć lidera Hamasu. Władze irańskie zagroziły dalszymi atakami, jeśli Izrael odpowie zbrojnie. Wydarzenie to wywołało reakcje na rynkach finansowych, choć nie były one tak intensywne, jak mogłoby się wydawać przy tak znaczących napięciach geopolitycznych.
W przypadku rynku walutowego, reakcje były ograniczone. Dolar amerykański już wcześniej zaczął zyskiwać na wartości, głównie w wyniku wypowiedzi przewodniczącego FED, który wyraził preferencje dla umiarkowanych cięć stóp procentowych, co wspierało kurs waluty. Eksperci wskazują, że napięcia na Bliskim Wschodzie, mimo ich istotności, nie wpłynęły znacząco na zachowanie głównych walut, sugerując jednocześnie, że inwestorzy mogą na razie traktować sytuację jako incydent o ograniczonym wpływie na globalne rynki.