W gminie Mirsk na Pogórzu Izerskim pojawili się inwestorzy, którzy chcą budować ogromne farmy fotowoltaiczne. Ekolodzy i część mieszkańców mówią stanowcze nie, bo ich zdaniem ucierpi przyroda i oszpecone zostaną naturalne krajobrazy. Niechcianym inwestorom sprzyja bałagan administracyjny.
Pogórze Izerskie to malowniczy obszar w południowo-zachodniej części Dolnego Śląska. Pobliskie góry są chętnie odwiedzane przez turystów, którzy przyjeżdżają tam odpocząć od miejskiego zgiełku. Część mieszkańców wsi Giebułtów obawia się, że turyści przestaną się tam pojawiać. Wszystko przez planowaną farmę fotowoltaiczną.