Policjanci z Żyrardowa zaopiekowali się dwuletnią dziewczynką, która późnym wieczorem znalazła się bez opieki rodziców. Dziecko trafiło do radiowozu, gdzie zmęczone zasnęło. Mundurowi szybko odnaleźli rodziców. Okazało się, że pili alkohol. O sprawie został powiadomiony Sąd Rejonowy w Żyrardowie.
Do interwencji doszło w sobotę, tuż przed północą, na terenie Żyrardowa. Do policjantów patrolujących ulice miasta podeszła kobieta, która trzymała na rękach dwuletnią dziewczynkę. Poinformowała funkcjonariuszy, że nie wie, gdzie znajdują się rodzice dziecka.
Mundurowi natychmiast rozpoczęli ich poszukiwania. W tym czasie dwulatka została pod opieką policjantów. Była zmęczona, dlatego ze względu na późną porę zasnęła w radiowozie.
Policjanci szybko ustalili, gdzie są rodzice dziewczynki. Jak przekazali funkcjonariusze, okazało się, że pili alkohol. W sprawę zaangażowano także pracownika socjalnego.
Po ocenie sytuacji zdecydowano, że opieka nad dwuletnią dziewczynką oraz jej starszą siostrą zostanie powierzona trzeźwym przyjaciołom rodziny. Były to osoby dobrze znane dzieciom.
O całym zdarzeniu poinformowano Sąd Rejonowy w Żyrardowie. To sąd oceni zachowanie rodziców i zdecyduje, jakie dalsze działania zostaną podjęte w tej sprawie.
Interwencja zakończyła się bezpiecznym przekazaniem dzieci pod opiekę osób, które mogły się nimi zająć. Policja nie podała informacji o tym, by dziewczynka wymagała pomocy medycznej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze