Po zaledwie dwóch tygodniach od głośnego podpalenia targowiska przy ulicy Bakalarskiej na warszawskich Włochach ogień pojawił się tam ponownie. W nocy z 11 na 12 stycznia 2026 roku doszło do pożaru trzech pawilonów handlowych, w których sprzedawano kwiaty i ozdoby. Zniszczeniu uległy obiekty o łącznej powierzchni około 200 metrów kwadratowych.
Zgłoszenie o pożarze Targowiska Kwiatowego Bakalarska przy ul. Bakalarskiej 2 wpłynęło do służb około godziny 3.00. Na miejsce skierowano 19 zastępów straży pożarnej, w sumie 70 strażaków, w tym Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego.
— Ogień objął pawilony o stalowej konstrukcji z częściowym wypełnieniem z pianki poliuretanowej — poinformował bryg. Artur Laudy, rzecznik Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej m.st. Warszawy. Policja potwierdziła, że paliły się trzy punkty handlowe oferujące kwiaty oraz dekoracje.
Akcja gaśnicza była utrudniona z powodu silnego zadymienia. Strażacy używali zarówno wody, jak i piany gaśniczej, a do kontroli ognisk pożaru wykorzystano drona z kamerą termowizyjną. Około godziny 4.50 pożar został opanowany, a następnie rozpoczęła się rozbiórka zniszczonych konstrukcji i dogaszanie tlących się elementów.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Z wstępnych ustaleń policji wynika, że najbardziej prawdopodobną przyczyną była awaria instalacji elektrycznej. Na miejscu pracują funkcjonariusze, zaplanowano także oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa.
To już drugi pożar na tym targowisku w krótkim czasie. Poprzedni wybuchł w nocy z 26 na 27 grudnia 2025 roku i również objął trzy pawilony, w których sprzedawano znicze i kwiaty. W tamtej sprawie zatrzymano 36-letniego mężczyznę, któremu postawiono zarzut umyślnego wzniecenia pożaru.
Źródło: warszawa.naszemiasto.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze