W okolicy Torunia Włościańskiego doszło do awaryjnego lądowania śmigłowca szkoleniowego. Na pokładzie był tylko pilot. Ze wstępnych informacji wynika, że wyszedł o własnych siłach – powiedział oficer prasowy komendanta powiatowego PSP w Nowym Dworze Mazowieckim kpt. Paweł Plagowski.
Strażak przekazał, że zgłoszenie dostali przed godziną 16.00. "Do awaryjnego lądowania doszło na nieużytkach. To miało być tzw. twarde lądowanie" – dodał.