Reklama

Autorytet w sporcie, oskarżenia o piekło dzieci

Ciechanowsko-Ostrołęcki Okręgowy Związek Piłki Nożnej zawiesił w prawach członka zarządu działacza sportowego z Ostrołęki, Tomasza M., który został tymczasowo aresztowany w związku z zarzutami molestowania seksualnego oraz zgwałcenia dwóch małoletnich.

Decyzja zapadła jednogłośnie i obowiązuje do czasu pełnego wyjaśnienia sprawy. Okręgowy związek poinformował o niej w oficjalnym oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych.

„Kategorycznie potępiamy działanie i zachowanie, o które podejrzany jest jeden z naszych członków zarządu” – przekazali prezes oraz zarząd COOZPN.

W komunikacie podkreślono, że nadrzędnym celem związku jest promowanie sportu, zdrowego stylu życia oraz integracji społecznej wśród dzieci i młodzieży. Jak zaznaczono, kluczowe znaczenie ma zapewnienie bezpieczeństwa młodym zawodniczkom i zawodnikom, a także budowanie zaufania wśród rodziców.

Reklama

„Zależy nam, aby piłkarze i piłkarki czuli się bezpiecznie w swoim środowisku sportowym, a rodzice mieli pewność, że ich dzieci znajdują się pod właściwą opieką” – czytamy w oświadczeniu.

W środę Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce poinformowała o tymczasowym aresztowaniu 39-letniego Tomasza M. Mężczyzna usłyszał zarzuty zgwałcenia małoletnich poniżej 15. roku życia, wykorzystania stosunku zależności w celu dopuszczenia się innych czynności seksualnych, a także prezentowania dzieciom treści pornograficznych.

Reklama

Według ustaleń śledczych do przestępstw miało dochodzić na terenie Ostrołęki oraz Warszawy w okresie od lipca 2022 roku do sierpnia 2025 roku.

– Podejrzany podstępem dopuścił się zgwałcenia dwóch małoletnich osób oraz wielokrotnie, wykorzystując stosunek zależności, doprowadzał pokrzywdzonych do poddania się innym czynnościom seksualnym. Latem 2022 roku w Warszawie prezentował dzieciom treści pornograficzne – poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce, Elżbieta Edyta Łukasiewicz.

Reklama

Podczas przesłuchania Tomasz M. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Sąd Rejonowy w Ostrołęce zdecydował o zastosowaniu wobec niego trzymiesięcznego aresztu tymczasowego.

Za zarzucane przestępstwa grozi kara od 5 do 30 lat pozbawienia wolności, a w najpoważniejszym wariancie – kara dożywotniego więzienia.

 

 

red./PAP

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości