Na najbliższej sesji Rady Warszawy radni rozpatrzą projekt uchwały zakładający wystąpienie do dzielnic o opinie w sprawie wprowadzenia nocnego zakazu sprzedaży alkoholu na terenie całego miasta. Prohibicja miałaby objąć sklepy oraz stacje benzynowe, z wyjątkiem punktów sprzedaży działających w strefie wolnocłowej Lotniska Chopina.
Zgodnie z projektem sprzedaż alkoholu byłaby zabroniona w godzinach 22.00–6.00. Ograniczenie zostało już pilotażowo wprowadzone od 1 listopada 2025 r. w Śródmieściu oraz na Pradze-Północ. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapowiadał wcześniej, że najpóźniej do czerwca 2026 r. nocna prohibicja może objąć całe miasto.
Zakaz nie miałby zastosowania do sklepów zlokalizowanych w strefie wolnocłowej Lotniska Chopina. W uzasadnieniu projektu podkreślono, że strefa ta nie stanowi przestrzeni publicznej ogólnodostępnej. Dostęp do niej mają wyłącznie pasażerowie posiadający ważną kartę pokładową i po przejściu kontroli bezpieczeństwa.
Autorzy projektu wskazują również, że nie ma możliwości swobodnego opuszczenia strefy zastrzeżonej i ponownego wejścia do niej ani przekazywania zakupionych tam produktów osobom przebywającym poza strefą. Alkohol nabywany w sklepach wolnocłowych przeznaczony jest przede wszystkim do wywozu do miejsca docelowego podróży, a nie do spożycia na miejscu. Jak zaznaczono, sprzedaż odbywa się głównie w celach podarunkowych, a nie konsumpcyjnych.
W ocenie projektodawców alkohol kupowany w strefie wolnocłowej nie trafia na teren miasta, a tym samym działalność tych sklepów nie wpływa na porządek publiczny w Warszawie.
Do projektu uchwały dołączono pozytywną opinię skarbnika miasta. W przypadku przyjęcia dokumentu przez radnych, trafi on następnie do 18 rad dzielnic, które będą miały 30 dni na wydanie swoich opinii.
Jak wynika z danych urzędu marszałkowskiego, nocny zakaz sprzedaży alkoholu obowiązuje już w 30 miastach i gminach województwa mazowieckiego. Rok 2025 był pod tym względem rekordowy — kilkanaście samorządów w regionie wprowadziło lub podjęło uchwały dotyczące nocnej prohibicji. Rok wcześniej podobne rozwiązanie przyjęły m.in. Ząbki.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze