Na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie odbył się w poniedziałek pogrzeb prof. Andrzeja Paczkowskiego – wybitnego historyka najnowszych dziejów Polski, działacza opozycji demokratycznej w czasach PRL, członka Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej, a także pasjonata gór i taternika. Żegnali go bliscy, przyjaciele, liczne grono warszawskich historyków reprezentujących różne ośrodki naukowe oraz środowisko alpinistów, himalaistów i taterników.
– Andrzej badał historię, ale nie walczył historią – podkreślał w pożegnalnym wystąpieniu dyrektor Instytutu Studiów Politycznych PAN dr hab. Piotr Osęka. Zwracał uwagę, że przez całe życie zawodowe prof. Paczkowski przywiązywał ogromną wagę do pracy archiwalnej, a jego pisarstwo cechowała rzadko dziś spotykana powściągliwość w ferowaniu ocen. – Był dla nas autorytetem – mówił.
Podobnie wspominał go prof. Andrzej Friszke, z którym Paczkowskiego łączyły lata współpracy, wspólna pasja i zbliżone myślenie o przyszłości Polski. – W pracy historyka i popularyzatora dziejów nigdy nie przybierał pozy sędziego, prokuratora czy publicysty. Andrzej był po prostu dobrym człowiekiem – zaznaczył.
Andrzej Paczkowski urodził się 1 października 1938 r. w Krasnymstawie. Studiował historię na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie w 1960 r. obronił pracę magisterską. Doktorat uzyskał sześć lat później, habilitację w 1975 r. Jego droga naukowa prowadziła przez Pracownię Dziejów Czasopiśmiennictwa Polskiego oraz Instytut Badań Literackich PAN, następnie Bibliotekę Narodową, by w 1980 r. ponownie związać się z Polską Akademią Nauk. W Instytucie Studiów Politycznych PAN kierował Zakładem Historii Najnowszej, a w latach 1990–2000 pełnił funkcję wicedyrektora ds. naukowych. Tytuł profesora otrzymał w 1991 r. Był także wykładowcą Collegium Civitas.
Równolegle przez wiele lat aktywnie uprawiał taternictwo i alpinizm. Zasiadał we władzach Klubu Wysokogórskiego, przez ponad dwie dekady był prezesem Polskiego Związku Alpinizmu, a w latach 1988–1991 wiceprezesem Międzynarodowej Unii Organizacji Alpinistycznych.
W 1980 r. wstąpił do „Solidarności” i zaangażował się w działalność opozycyjną przy Instytucie Historii PAN. W czasie stanu wojennego prowadził wykłady we Wszechnicy Robotniczej Regionu Mazowsze, współtworzył deklarację ideową Klubów Rzeczpospolitej Samorządnej „Wolność – Sprawiedliwość – Niepodległość” oraz współpracował z licznymi wydawnictwami podziemnymi. Był jednym z inicjatorów „Archiwum Solidarności”, uczestniczył w pracach Społecznego Komitetu Nauki i wielokrotnie pomagał organizacjom opozycyjnym, przewożąc z zagranicy wydawnictwa i środki finansowe.
Po 1989 r. angażował się w życie publiczne i instytucjonalne państwa. Z rekomendacji Unii Wolności został członkiem Kolegium IPN, a później – także z ramienia Platformy Obywatelskiej – kontynuował tę funkcję. W 2011 r. objął przewodnictwo nowo powołanej Rady IPN, zlikwidowanej w 2016 r. Zasiadał również w Radzie Konsultacyjnej Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP oraz w Radzie Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.
Był autorem fundamentalnych prac poświęconych historii prasy, ruchu ludowego oraz najnowszej historii politycznej Polski. Do jego najważniejszych książek należą m.in. „Pół wieku dziejów Polski 1939–1989”, „Wojna polsko-jaruzelska” czy „Od sfałszowanego zwycięstwa do prawdziwej klęski”. Publikował także kluczowe edycje źródeł dotyczących mechanizmów władzy i aparatu represji w PRL. Ostatnią książkę – „Wina, kara, polityka. Rozliczenia ze zbrodniami II wojny światowej” – napisał wspólnie z prof. Pawłem Machcewiczem; ukazała się w 2021 r.
Prof. Paczkowski był laureatem licznych stypendiów międzynarodowych i prestiżowych nagród, m.in. Nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polskiej oraz Nagrody im. Juliusza Mieroszewskiego. Odznaczony został Srebrnym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Kawalerskim i Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.
Zmarł w sobotę, 3 stycznia. Pozostawił po sobie nie tylko imponujący dorobek naukowy, ale także pamięć o uczonym, który historię traktował z pokorą, odpowiedzialnością i rzadką dziś uczciwością intelektualną.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze