W Warszawie na Białołęce znajduje się miejsce, które wygląda jak architektoniczne kuriozum – blok, który z daleka sprawia wrażenie najwęższego w stolicy. Jednak to, co widzimy na pierwszy rzut oka, nie jest do końca tym, czym się wydaje. Budynek przy ulicy Odkrytej 55C stał się prawdziwym hitem sieci, zwłaszcza po tym, jak jego zdjęcia trafiły na popularny profil „Zaufaj mi, jestem Architektem”.
Z pozoru przypomina zwykły kawałek muru z siedmioma balkonami i oknami – nic szczególnego, prawda? Jednak po chwili przyglądania się zaczynają pojawiać się wątpliwości. „Chyba projektant zapomniał o klatce schodowej. Masakra!” – piszą internauci. Ktoś inny dodaje: „Mieszkanie plus dla najuboższych. Miało być tanio, jak obiecali, tak zrobili”. I choć opinie w sieci są różne, jedno jest pewne – ten budynek wywołuje emocje.