Śródmiejscy policjanci odzyskali skradziony zegarek wart 40 tys. zł. Zarzut kradzieży usłyszał 32-latek, partner pokrzywdzonej. O dalszym jego losie zdecyduje sąd. Może mu grozić do 5 lat pozbawienia wolności.
Oficer prasowy śródmiejskiej komendy sierż. szt. Jakub Pacyniak wyjaśnił, że do tajemniczej kradzieży doszło w jednym z mieszkań na Śródmieściu.