W 2025 r. Polskę odwiedziło rekordowo ponad 20 mln turystów z zagranicy, a w 2026 r. liczba ta może wzrosnąć do 22–23 mln – prognozuje prezes Polskiej Organizacji Turystycznej (POT) Magdalena Krucz. Najczęściej z noclegów w Polsce korzystali Niemcy, Ukraińcy i Brytyjczycy.
Podczas czwartkowego spotkania prasowego prezes POT podkreśliła, że miniony rok był pod względem ruchu turystycznego rekordowy. Jak zaznaczyła, ostateczne dane nie są jeszcze dostępne, jednak szacunki wskazują, że liczba zagranicznych gości przekroczyła 20 mln. W porównaniu z 2024 r., gdy Polskę odwiedziło 19,4 mln turystów z zagranicy, oznacza to wzrost rzędu 10–12 proc.
Z danych GUS wynika, że w pierwszych 10 miesiącach 2025 r. z bazy noclegowej w Polsce skorzystało łącznie 36,4 mln turystów – o 10 proc. więcej niż rok wcześniej. W tej liczbie było 7,45 mln gości z zagranicy, co oznacza wzrost o 12 proc. rok do roku.
Wśród cudzoziemców najczęściej nocowali Niemcy (1,7 mln), Ukraińcy (782 tys.) i Brytyjczycy (647 tys.). Kolejne miejsca zajęli turyści z USA, Czech, Włoch, Litwy, Hiszpanii, Francji i Holandii. Szczególnie dynamiczne wzrosty odnotowano w przypadku Włochów, Czechów i Brytyjczyków.
Dyrektor Departamentu Planowania i Rozwoju POT Joanna Węglarczyk zwróciła uwagę, że coraz większy udział w ruchu turystycznym mają goście z krajów strefy euro oraz państw zamorskich. Jak podkreśliła, turyści z USA i innych odległych rynków zostawiają w Polsce nawet kilkukrotnie więcej pieniędzy niż przyjezdni z krajów sąsiednich.
Zauważalnie wzrosło także zainteresowanie Polską wśród Litwinów i Czechów – kraje te, które w 2019 r. nie mieściły się w pierwszej dziesiątce, obecnie zajmują odpowiednio siódme i piąte miejsce.
Według szacunków World Travel and Tourism Council turystyka wygenerowała w 2025 r. ok. 165 mld zł wkładu do PKB, wobec 145 mld zł rok wcześniej. Oznacza to niemal 5-procentowy udział w całym PKB.
Zdaniem prezes POT Polska postrzegana jest przez zagranicznych turystów jako kraj bezpieczny, nowoczesny, z dobrą infrastrukturą i relatywnie przystępnymi cenami. Największym zainteresowaniem cieszą się miasta, oferta kulturalna i kulinarna, a także zabytki i wydarzenia. Najpopularniejszym regionem pozostaje Małopolska, a miastem – Kraków.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze