Piłkarze Legii Warszawa po kilku tygodniach przerwy znów zwycięscy. W niedzielny wieczór w spotkaniu 25. kolejki PKO BP Ekstraklasy legioniści pokonali Piasta Gliwice 3:1 i przerwali passę czterech ligowych meczów bez wygranej.
Od pierwszych minut gospodarze ruszyli do ataków, by w końcu dać trochę radości kibicom na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej. I już po kilkunastu minutach piłka zatrzepotała w bramce gliwickich rywali. Skutecznym i pięknym strzałem z rzutu wolnego z około dwudziestu pięciu metrów popisał się Josue, a futbolówka pod odbiciu się od poprzeczki wpadła do siatki. Na tablicy wyników pojawiło się 1:0 i była to 17. minuta rywalizacji. I gdy wydawało się, że Legia kontroluje wydarzenia na boisku, wówczas do kilkudziesięciometrowego podania z połowy Piasta dopadł w 33. minucie Fabian Piasecki i zza szesnastki przelobował wychodzącego z bramki Dominika Hładuna i było 1:1. Osiem minut później legioniści znów wyszli na prowadzenie, gdy Marc Gual "wkręcił" w boisko dwóch graczy z Gliwic a następnie uderzeniem z szesnastego metra trafił piłką w samo okienko bramki i Frantisek Plach był bez szans. Do przerwy wynik się nie zmienił i do szatni obie drużyny zeszły przy prowadzeniu Legii 2:1.