Francis Ford Coppola zbudował legendę festiwalu w Cannes i powitanie go wraz z jego nowym filmem byłoby zaszczytem – podkreślił w wywiadzie dla "Variety" dyrektor festiwalu Thierry Fremaux. W podobnym tonie wypowiada się o nowym obrazie Yorgosa Lanthimosa.
W czwartek poznamy program festiwalu w Cannes. W jedynym wywiadzie poprzedzającym ogłoszenie oficjalnej selekcji dyrektor festiwalu Thierry Fremaux został zapytany m.in. o szanse na to, że w trakcie wydarzenia odbędzie się światowa premiera filmu "Megalopolis" – dzieła życia Francisa Forda Coppoli. "Znam Francisa od 1995 r., a w pierwszym roku mojej pracy nad canneńskim festiwalem zaprezentował tu +Czas apokalipsy: Powrót+ - niesamowita pamiątka. To człowiek, który przetrwał wszystkie bitwy i zachował apetyt na życie, co jest niezwykle stymulujące. +Megalopolis+ jest filmem, który Francis chciał zrealizować od tak dawna i jako artysta zrobił to kompletnie niezależnie, na swój autorski sposób. Francis zbudował legendę festiwalu w Cannes i powitanie go wraz z jego nowym filmem byłoby zaszczytem" – zapewnił dyrektor.