Na balu Rose Ball w Monte Carlo, zorganizowanym przez Christiana Louboutina, pojawiła się niespodziewanie księżna Charlene, co zaskoczyło niemal wszystkich obecnych. Przyszła w zupełnie nowej odsłonie, z nową fryzurą i ujmującym uśmiechem na twarzy. Jej kreacja również przyciągnęła uwagę wszystkich obserwatorów.
Minęło kilka tygodni od ostatniego ważnego publicznego wystąpienia księżnej Charlene z Monako, ale powróciła ona w sposób olśniewający. Księżna wzięła udział w charytatywnym balu Bal de la Rose w Monako. Według relacji "Monaco Tribune", Charlene pojawiła się tego wieczoru po raz pierwszy od prawie dziesięciu lat na tym wydarzeniu.