W PRL budowano schrony pod budynkami rządowymi czy gmachem komitetu centralnego, brakowało dużych schronów dostępnych dla mieszkańców, np. kopanych pod placami - mówi stołeczny konserwator zabytków Michał Krasucki. Dodaje, że wiele obiektów zostało zamienionych na piwnice.
Michał Krasucki opowiedział historię warszawskich schronów.