Ernest Bryll wielokrotnie udzielał wywiadów dziennikarzom PAP-u. W dniu pogrzebu poety przypominamy fragmenty wypowiedzi poety, "Osobiście uważam, że środowiska banalizują twórczość artystów. Nie lubię tych kawiarni, restauracji, w których się zbierają. Uważam, że pisanie jest sprawą, która jest w nas" - mówił.
W rozmowie z PAP Ernest Bryll wspominał m.in. swoją znajomość z Janem z Himilsbachem. Chwalił go za talent pisarski. "Jasio jako prawdziwy robotnik budził z jednej strony zachwyt zawodowych pisarzy, zaś z drugiej – jako potencjalny pieszczoch władzy - działał tym wyedukowanym ludziom na nerwy; oni bratali się z marksizmem i marzyli o proletariackiej proweniencji - matka praczka, ojciec stróż, itp.; no ale jej nie mieli. Bardzo daleko byli od tego opiewanego przez siebie ludu. Jasio – mając te wszystkie tak pożądane wówczas atrybuty – nie musiał nikogo udawać, przeciwnie, częstokroć zdarzało mu się występować w roli autorytetu" - mówił o Himilsbachu Bryll.