Polscy piłkarze są po ostatnim treningu przed wylotem do Cardiff na wtorkowy mecz barażowy z Walią, który zdecyduje, czy zagrają w tegorocznych mistrzostwach Europy. "Nieważne jak, byle wygrać" - podkreślił Nikola Zalewski.
22-latek, który w drużynie narodowej występuje jako wahadłowy, był wyróżniającym zawodnikiem barażowego półfinału z Estonią (5:1). Był blisko zdobycia pierwszego gola w kadrze, ale ostatecznie jedną z bramek zapisano jako samobójcze trafienie Karola Metsa.