"Takiej mieszaniny manipulacji, półprawd i zwykłych kłamstw nie widziałem dawno" - stwierdził Robert Mazurek. Według jego oceny, opisane przez Onet skandaliczne warunki pracy w rozgłośni zostały przedstawione w sposób "malujący obraz czarną farbą". Dlatego też "czuje się zobowiązany" stanąć w obronie Balawajdera.
Echa publikacji Onetu z poniedziałku wciąż nie milkną, gdyż ujawniono skandaliczne kulisy pracy w redakcji RMF FM. Portal przytoczył liczne anonimowe relacje świadków, w tym byłych i obecnych pracowników tej popularnej stacji radiowej. Głównie zarzuty kierowane są w stronę prezesa rozgłośni, Tadeusza Sołtysa, oraz wieloletniego dyrektora działu informacji, Marka Balawajdera. Ostatni z nich już odniósł się do treści artykułu, co zostało szerzej omówione w innym artykule. Po południu do sprawy odniósł się także znany dziennikarz RMF FM, Robert Mazurek.