Do aresztu trafili dwaj młodzi mężczyźni, którzy zaatakowali nożem swojego znajomego i zniszczyli mu samochód. Jednego z nich zatrzymali policjanci z Radomia, drugiego - funkcjonariusze Straży Granicznej na lotnisku w Warszawie, skąd zamierzał wylecieć do Hiszpanii.
Rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Radomiu Justyna Jaśkiewicz poinformowała w czwartek, że do zdarzenia doszło po tym, jak 22-latek podwiózł dwóch swoich znajomych do jednego z radomskich klubów. Gdy mężczyzna upomniał się o pieniądze, które wcześniej obiecali mu za podwózkę, doszło do awantury.