W Jabłonnie jest spokojniej niż w Łazienkach, ale równie malowniczo. Brakuje tylko stawów, ale wynagradza to nieodległa Wisła.
Ta historyczna rezydencja postała pierwotnie dla Biskupa Michała Poniatowskiego w XVIII wieku. Często bywał tu również król Staś, czyli ostatni król Polski, Stanisław August Poniatowski. Obecnie można zorganizować tu chrzciny czy wesele, konferencję lub koncert. Zjeść w podziemiach w restauracji, w której cieszą oczy ocalałe, XVIII - wieczne freski. Podziwiać okrągłą salę balową. A młodzież ma okazję wzięcia udziału lekcjach savoir- vivre. Pałac został w dużej mierze odbudowany po zniszczeniach wojennych.