52-letni mieszkaniec Mławy został aresztowany pod zarzutem handlu narkotykami. Kiedy funkcjonariusze wkroczyli do jego domu, zaczął wyrzucać niedozwolone substancje z balkonu. Tymczasem, gdy policjanci przeszukiwali mieszkanie, inni kupujący pukali do drzwi - tak relacjonowała wydarzenia mławska policja w poniedziałek.
Rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Mławie asp. szt. Anna Pawłowska przekazała, że kryminalni znaleźli u 52-latka ponad 150 porcji handlowych amfetaminy, marihuany i innych narkotyków. Część przygotowanego na sprzedaż towaru przechowywana była w damskich i dziecięcych saszetkach. "Podczas trwającego przeszukania w mieszkaniu dilera, do jego drzwi pukali kolejni klienci. Wszyscy zostali przesłuchani przez policjantów" – powiedziała rzeczniczka.