„Wszystko wymyśliłem”- tak oskarżenia rzucane pod adresem Nicoli Zalewskiego, 21-letniego pomocnika AS Romy i piłkarskiej reprezentacji Polski podsumował po kilku dniach burzy rzekomy „informator” włoskiego aferzysty Fabrizio Corony, który zarzucił zawodnikowi udział w nielegalnych zakładach.
Wcześniej Corona, nazywany niegdyś „królem paparazzich”, skazany w kilku aferach, w tym finansowych na kary wieloletniego więzienia, oskarżył o to samo kilku piłkarzy włoskiej Serie A. Na tej liście znalazł się też Nicola Zalewski, który natychmiast zaprzeczył tym doniesieniom i zapowiedział pozwanie Corony oraz serwisu internetowego, który opublikował tekst z zarzutami pod jego adresem.