"Wstyd" Modzelewskiego nazwałbym komediodramatem, czyli czymś, co ma elementy i zabawne, a takie przecież jest nasze życie, ale również momenty przejmujące i tragiczne - mówi reżyser Wojciech Malajkat. Premiera "Wstydu” na scenie Garnizonu Sztuki w Warszawie - w poniedziałek.
"Przedstawienie +Wstydu+, które miało prapremierę cztery lata temu w Teatrze Współczesnym w Warszawie, jest zupełnie inne od tego spektaklu. I to jest dla mnie wielkie odkrycie, bo bardzo lubię ten tekst Marka Modzelewskiego" - powiedział reżyser. "Kiedy otrzymałem propozycję, żeby wrócić do niego z nową obsadą - to okazało się, że powstało całkiem inne przedstawienie o diametralnie innych psychofizycznych konstrukcjach postaci" - wyjaśnił Wojciech Malajkat, dodając, że "rzadko lubi wracać do zrealizowanych już tekstów".